Newsy

Rozmówki angielskie w czasie zarazy

Warszawskie metro ma na monitorach całkiem przytomne scenki z angielskimi zwrotami. Wymyśliła to Fiszkoteka, dla której to pewnie wehikuł reklamowy, ale nie obraża inteligencji przygodnego pasażera metra. Jednakże przydałoby się coś na czasie, bo krakowianka i gwardzista z Buckingham Palace poznali nowe straszne słowo – FURLOUGH. Niby nic, tradycyjny słownik tłumaczy to jako URLOP. Szkopuł w tym, że żaden Anglik takiego urlopu wolałby nie mieć. Zafundował go im (i nam) koronawirus...
CZYTAJ DALEJ

Jak się nie dać pandemii? 2 maja z cydrem

Koronawirus cydrownikom życia nie ułatwia. Hotele, puby i restauracje zamknięte -  jak tu nie stracić kontaktu z konsumentami? Maison cidricole de Bretagne, federacja blisko 300 bretońskich cydrowników i sadowników podała, że po miesiącu kwarantanny spadek sprzedaży wyniósł 43%. W kwietniu ma być jeszcze gorzej: 71%. Każdy myśli o e-sprzedaży, ale to jeszcze trudniejsze niż kulejące e-lekcje...
CZYTAJ DALEJ

Konferencja "Polskie jabłka i cydr – nowe otwarcie" ważniejsze wystąpienia

Zanim wiosna wygoni nas do sadów, przypomnijmy o czym mówiono na konferencji "Polskie jabłka i cydr - nowe otwarcie". Wystąpienia były bardzo treściwe, więc będziemy je udostępniać stopniowo. Na początek powitanie uczestników...
CZYTAJ DALEJ

Wassail, wassail all over the town

Nie zważając na Brexit zaglądamy ponownie do książki Rity Krawczy o historii cydru: Wassail – styczniowe święto   ...
CZYTAJ DALEJ

Polskie jabłka i cydr - nowe otwarcie w Ministerstwie Rolnictwa

      Kolumny Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi chyba jeszcze tylu cydrowników nie widziały. Zjechali 23 października z całej Polski nie żeby narzekać, ale podyskutować nad sposobami rozruszania kulejącego rynku cydru...
CZYTAJ DALEJ